so sad!!!!!!!!!!!!!!!!

czuje ogromna pustke ogromny zal wielkie zlamane serce 😦 To zadziwiajace jak latwo kogos pokochac a jak ciezko przestac… Nasz mozg jest fenomenalnym narzadem nad ktorym bede pracowala do konca moich dni…

Reklamy

….

W glowie jestem pelna obaw nie wiem czy kiedykolwiek zrozumiesz jak bardzo można niesłusznie skrzywdzic i zle ocenic drugiego człowieka. Nie zasłużyłeś na żadna minute która pozwolilam Ci spędzić ze mną, nie jestes dobrym człowiekiem, nie jestes tym za kogo się podajesz… Jestes podly, bezwzględny , i nie potrafie zrozumiec co wyrządziła Ci Twoja była ze traktujesz ludzi przedmiotowo, bez szacunku… Wychowanie wynosi się z domu a kulture się zdobywa poprzez dobre traktowanie ludzi, Ty nie masz ani jednego ani drugiego… Zniknij zly człowieku z mojego zycia na zawsze…

bummer

co za wpada ide spac i nie mysle o T… po raz pierwszy mysle o M…  co za pozytywna zmiana… pol roku cierpien w koncu pierwszy dzien szczescia… Dziekuje M ze pojawiles sie w moim zyciu, dziekuje M ze spowodowales ze swiat jest wspanialszy, dziekuje M ze troszczysz sie o mnie…

 

zmiany

biorąc pod uwage fakt iz prawie nikt poza mna nie czyta mojego bloga pragne poinformowac sama siebie iz wiecej ale to juz nigdy wiecej w zyciu sie nie zakocham…. nie otworze nie oddam nie bede robila sniadan sprzatala ani prala…

:(

Nic dwa razy sie nie zdarza, ale są takie dni które chciałoby sie przeżyć jeszcze raz… nie znosze budzic sie o 7 i czuc jak sciska mi sie serce, nie znosze zasypiac z glowa pelna marzen, nie znosze tej pustki i różnicy między pragnieniem a rzeczywistością…  nie znosze pierwszych randek, telefonów, czekania… nie znosze obojetnosci i niezdecydowania… tak bardzo chcialabym abys byl teraz blisko!!!

caly czas probuje sie uporac i zaczac zycie od poczatku, nie gardze niczym ale nie lubie mowic o sobie bo tak jest latwiej… Boje sie ze jak sie otworze to znowu wyjda jakies klamstwa zony, dzieci i problemy… Poznalalam mojego M wydaje sie byc cudownym czlowiekiem Niby jest samontny niby dojrzaly niby przystojny ale jakis niedpostepny taki zdystansowany chyba bardziej niz ja. Boje sie budzic i cierpiec, boje sie chodzi spac z sercem ktore bije jak szalone  bo jest nie odwzajemnione 😦

M…M…

jest dobrze poznalam kogos jest uroczy:*** zalezy mi na nim nic narazie nie mowie, udaje zimna suke niech nie mysli ze jestem fajna dziewusia na zawolanie… Ma cudowne oczy brazowe przeszywajace i powodujace u mnie dreszcze chce aby patrzyl na mnie jeszcze….

hi you

jest lepiej … jestem koneserem alkoholu i zaczne byc koneserem mezczyzn… budze sie rano fajny facet  w lozku mowie jak masz na imie? po chwili dodaje ze za godzine przyjedzie mama z obiadem… tempo jego ubioru galopujace mina bezcenne fuck off palanty… czas na zabawe zobaczycie co oznacza zraniona fajna dziewczyna !!! niezalezna madra i piekna!!!

walę tynki :/

Kochanie rozwodze sie…. ble ble sre!!!! kochanie mam duzo pracy…. kochanie dostalas moja kartke na walentynki?? dla wiadomosci zainteresowanych chcacych uszczesliwiac kobiety bukiet roz w biedronce byl za 7,77 zł. . . kochanie moze pojdziemy do miasta ale wiesz nie na kolacje na jakiegos drinka nie koniecznie do centrum… bo w centrum mozemy spotkac znajomych zony… nie ide na zadnego drinka nie chce zadnej taniej pocztowki powoli ucze sie zyc bez Ciebie bo brzydze sie tym co soba reprezentujesz…

maui

ile dalabym aby byc teraz na Hawajach, wachac plumerie palic pakalolo i ogladac zachod slonca… ale nie to jest arealne za piekne za odlegle przynajmniej narazie…  Dlugo tutaj nie bylam ale w koncu zaczynam swoj plan uwolnienia sie od kogos kto przez ostatnie lata mojego zycia byl moim idealem, kogos kto zapelnial moj caly wolny czas, kogos dla kogo rzucilam wszystko w imie kogos dla ktorego kiedys stanelabym na rzesach –  dzisiaj nie jestem inna staram sie byc silna ale rycze jak dziecko mam zal do kazdego napotkanego mezczyzny o to ze istenieje o to ze idzie o to ze patrzy na mnie i  irytuje mnie sama osoba…